Pierwsza maszyna

Mam nadzieję, że ten post okaże się pomocny dla osób, które zastanawiają się, jaką maszynę kupić. Jeśli szyłaś już na maszynie babci, ci...

Mam nadzieję, że ten post okaże się pomocny dla osób, które zastanawiają się, jaką maszynę kupić. Jeśli szyłaś już na maszynie babci, ciotki czy sąsiadki masz łatwiejsze zadanie przed sobą niż osoba, która nigdy nie przeszyła niczego na maszynie. Wbrew pozorom dobra maszyna, na lata, nie musi wiele kosztować . Do 1000 zł można spokojnie dokonać zakupu, który nas usatysfakcjonuje. Na rynku jest wiele maszyn, wybór może zawrócić w głowie. Przed podjęciem decyzji warto postawić sobie kilka pytań i na nie odpowiedzieć. Zmniejszy to zasięg poszukiwań, a sam wybór będzie łatwiejszy. 
Pytania pomocnicze:
1. Do jakiej kwoty mogę kupić maszynę?

Na początek, jeśli nie jesteś przekonana, czy szycie jest dla Ciebie, nie szastaj pieniędzmi. Lepiej kupić używaną maszynę, z dobrymi funkcjami i wydać na nią 300 zł, niż kupić maszynę za 3 tysiące i później szukać na nią kupca za 1,5 tysiąca po kilku miesiącach.
2. Jakie materiały będę szyć? Będzie to bawełna, czy materiały elastyczne, może obiciowe?

Im grubszy materiał tym mocniejsza maszyna powinna być. Chiński Łucznik za 200 zł może sprawiać problemy przy szyciu skóry czy kilku warstw jeansu,ale Singer Heavy Duty,czy stare maszyny z przedziału lat 50. i 80. powinny dać radę. Warto zerknąć na stare maszyny marki np.: Singer, Łucznik (stary!), Bernina, Pfaff, Adlerette, Tuła.
3. Czy chcę maszynę mechaniczną czy komputerową? I czego od niej wymagam? 

W tym wypadku warto podjechać do sklepu, gdzie maszyny można przetestować lub poprosić znajomą o możliwość spróbowania szycia na jej maszynie. Ja preferuję szycie na maszynach mechanicznych,ale znam osoby, które wolną maszyny komputerowe. I jedna z najważniejszych odpowiedzi, czyli jakie funkcje musi posiadać TWOJA maszyna.
4. Co będę szyć? Firanki, czy ubrania?

 Do dużych projektów przydałaby się szybka maszyna. Żadna domowa maszyna nie przebije maszyny przemysłowej pod względem prędkości,ale jest duża różnica między 800 ściegów na minutę a 1000, szczególnie, kiedy szyje się już dłużej.
5. Czy jestem przekonana, że to jest moje hobby? 

Jeśli jesteś o tym przekonana, zainwestuj w dobrą maszynę.


Co według mnie powinna posiadać maszyna do szycia? 
Oczywiście są to moje przemyślenia i nie wszystkim muszą one odpowiadać. Jedni się ze mną zgodzą, a reszta uzna, że część rzeczy jest zbędna a nie uwzględniłam innych, według nich, ważniejszych funkcji maszyny. Zaczynamy. 
 
1. Regulowany docisk stopki. 
Oczywiście, można szyć bez niego,ale po co, jeśli można z nim. Funkcja ta może znacznie ułatwić szycie wielu trudnych materiałów, jak np. minky. 
2. Szycie wstecz.
Oczywista oczywistość,ale są maszyny, stare maszyny, które tej opcji nie mają, więc warto poczytać najpierw o takiej maszynie.
3. Szybkość
Im dłużej szyjesz, tym lepiej szyjesz. Im większe rzeczy szyjesz, tym szybciej chcesz je szyć. Lepiej sprawdzić dokładnie parametry maszyny, szczególnie, iż bywają maszyny domowe, które są bardzo wolne. Chociaż szycie przy kawie też może być relaksujące.
4. Elastyczne ściegi
O tak. Nie wiem, nie mogę wyobrazić sobie używania tylko stębnówki... chociaż przy overlocku większość maszyn wielofunkcyjnych staje się dla użytkowniczek stębnówkami.
5. Regulowana długość i szerokość ściegów
Bardzo pożyteczna funkcja, która prędzej czy później okaże się niezbędna, jeśli będziesz chciała szyć zarobkowo lub tylko bardziej profesjonalnie.
6. Automatyczne nawlekanie nici
Cóż, uwierzcie, że są maszyny, które tylko krwi napsują, jeśli będziecie chciały automatycznie nawlec nić, np. Pfaff ;). Ale są też takie maszyny, których właśnie ta funkcja jest zaletą. Przyjemnie się szyje, kiedy łatwo się szyje.
7. Dużo miejsca po prawej stronie stopki.
Bardzo ważne dla dużych projektów. Zdecydowanie im więcej miejsca, tym większy komfort pracy.
8. Dość duży prześwit pod stopką.
Ważna cecha, kiedy szyjemy grube materiały. Nie tylko ułatwia to szycie, to w ogóle umożliwia szycie grubych materiałów i przeszywanie kilku ich warstw.
9. Możliwość szycia na dwie igły.
Bardzo fajna cecha, którą posiada większość maszyn. Większe możliwości przy ściegach ozdobnych oraz przy szyciu ubrań.
10. Wolne ramię.
Z początku w ogóle z tego nie korzystałam, ale z czasem doceniłam, że mam maszyny z taką możliwością. Obrzucanie rękawów, doszywanie elementów zapomnianych pod koniec szycia, obrzucanie nogawek... Dzięki wszystkim za wolne ramię!

Myślę, że to wszystkie funkcje, które moim zdaniem powinna posiadać maszyna uniwersalna.
 
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
 
Proszę, jeśli uważasz ten post za wartościowy, to podaj go dalej :)

Inne, podobne posty

0 komentarze