niedziela, 23 września 2018

września 23, 2018

Język bengalski 04, powitania i pożegnania

Wszystko, co będzie przedstawione w języku bengalskim będzie pisane alfabetem rzymskim, a w nawiasie będzie napisana w uproszczony sposób wymowa. Niestety, przez problemy techniczne nie jest możliwe nagranie wymowy. Pismo bengalskie zromanizowane może nieznacznie różnić się od tego, co sami znacie. Banglijczycy często piszą skrótowo lub raz piszą v zamiast b i na odwrót. Jeśli nie ma zapisu fonetycznego danego słowa lub zdania, to oznacza to, iż czyta się je tak samo, jak pisze.

Tak,  jak obiecałam, dzisiaj będzie bardzo przydatna lekcja. Nauczycie się przywitań i pozdrowień w języku bengalskim, poznacie różnice między nimi, a oprócz słownictwa będzie też trochę ciekawostek. 
Zacznijmy od tego, że Bangladesz jest krajem muzułmańskim. Nie oznacza to jednak, że nie występują tam inne religie. Prawdopodobnie, jeśli nie jesteś muzułmanką lub muzułmaninem, to i tak witając się z kimś usłyszycie As-salamu Alaikum (muzułmańskie przywitanie, oznacza pokój z tobą), na co powinniście odpowiedzieć Wa alaykumu as-salam. Co jeśli nie wiesz, kto jakiego jest wyznania i przez to nie wiesz, jakiego powitania użyć? Jeśli rozpoznasz hindusa, to śmiało możesz powiedzieć Namaste lub Namaskar (czyt. Nomoszkar). Chociaż jest ich tam zdecydowana mniejszość i szczerze pisząc, to tego powitania ani razu nie słyszałam. 
Jeśli chcesz się przywitać nie używając religijnych zwrotów, to możesz użyć angielskiego hi lub hello, a i oficjalne przywitanie, jak np. good morning nikogo nie zaskoczy. Ale, ale, ale... Banglijczycy nie gęsi i swój język mają. Oficjalne powitania różnią się znacznie od pory dnia:
do godziny 12- Suvo Sokal (szubo szokal)
od godziny 12 aż do momentu aż słońce będzie wyczuwalnie zachodzić (między godzinami 15/17)- Suvo Oporanno (szubo oporanno)
od godziny 15/17 do ok. godziny 19- Suvo Bikal (szubo bikal)
od godziny 19 używa się przez krótki okres czasu- Suvo Sondha (szubo szonda)

Jak widzicie, wiele w tym języku jest reguł, które tymi regułami tak do końca nie są. Pożegnania są na szczęście prostsze. Używa się najczęściej zwrotów angielskich lub muzułmańskiego pożegnania Allah hafiz. Jednak ponownie, zależnie od sytuacji możemy komuś powiedzieć Suvo Ratri (czyt. szubo ratri; dobranoc), valo Theko (czyt. balo tejko; trzymaj się; bliski stopień zażyłości; do osób starszych, szanowanych- Apni valo Thaiken) lub abare Dekha hobe (do widzenia). 

Skoro wiecie już, jakich zwrotów użyć, to teraz jest dobry moment, aby się dowiedzieć, jak to zrobić. Kobiety witają się z innymi na odległość. Kontakt cielesny, jak uściśnięcie ręki, występuje tylko w biznesie. Oczywiście wszystko też zależy od rodziny, jakie mają podejście do tego typu spraw, bo ja powitałam i pożegnałam się ze wszystkimi uściskiem i nikt mnie nie zwyzywał, ani nie patrzył się krzywo. Często spotykanym, szczególnie w okresie Ramadanu, jest też dotykanie stóp prawą ręką starszej osoby, najczęściej bliskiej rodziny lub bardzo szanowanej w społeczeństwie. Bo właśnie ten gest jest oznaką ogromnego szacunku do drugiej osoby i wywodzi się on z hinduizmu, który przecież był przed islamem główną religią na terenie dzisiejszego Bangladeszu. Mój mąż zawsze dotykał stóp babci, gdy się z nią witał, a rodziców, gdy wita po dłuższej nieobecności lub pierwszy dzień Eid. Prawdopodobnie, nim się schylicie, to zostaniecie powstrzymani, ale dobre wrażenie jest gwarantowane. Mężczyźni też w okresie świątecznym witają się uściskiem. Tak samo jest, jak są ze sobą blisko i widzą się po dłuższym czasie.

Dodatkowe słownictwo:
dziękuję- dhonnobad
i- ar/aro 
w porządku- thik acce/acce (tikacze)


Pamiętaj o wersji PDF lekcji do pobrania. KLIK


sobota, 15 września 2018

września 15, 2018

JĘZYK BENGALSKI 03, Liczby

Wszystko, co będzie przedstawione w języku bengalskim będzie pisane alfabetem rzymskim, a w nawiasie będzie napisana w uproszczony sposób wymowa. Niestety, przez problemy techniczne nie jest możliwe nagranie wymowy. Pismo bengalskie zromanizowane może nieznacznie różnić się od tego, co sami znacie. Banglijczycy często piszą skrótowo lub raz piszą v zamiast b i na odwrót. Jeśli nie ma zapisu fonetycznego danego słowa lub zdania, to oznacza to, iż czyta się je tak samo, jak pisze.


Na wstępie chcę przeprosić za brak regularności wpisów z tej serii. Postaram się nadrobić szybko zaległości, bo pomysłów na posty jest całe mnóstwo! Ze względu na ilość informacji, ten post będzie dotyczyć tylko liczb, bo jak już wspominał wcześniej, to jest dość skomplikowane. Następny post będzie ciekawszy, obiecuję.:) Zaczynamy!

C.d. Liczby i cyfry.
Jeśli przeczytaliście ostatni post z tej serii, to powinniście umieć liczyć już do 20. Zakładając, że tak jest, pewnie zauważyliście, że liczby te są oryginalne i nie występuje wśród nich żadna reguła. Nie pocieszę Was, bo liczba 21 też należy do tej grupy. Ogólnie, to wszystkie liczby dla mnie są w tej grupie, ale w książkach podają tajemniczą regułę dla liczb powyżej 20. Brzmi ona: Liczby od 20 mają przyrostek – ish, od 40 przyrostek – llish, od 50 – panno, od 60 – shatti, od 70 -aator, od 80 – ashi, od 90 – nobbai. Znając ją i tak nie możecie być pewni, co do wymowy niektórych liczb z powodu zapisu, dlatego ostatecznie większość liczb trzeba znać na pamięć. I to nie koniec niespodzianek. Występuje nie tylko ich oficjalna wersja. Banglijczycy, tak jak i Polacy, postanowili ułatwić sobie życie i mówić skrótem. Wersja ta pojawi się w późniejszych postach, jako dodatek.

Oficjalna mowa
21- ek+ush = ekush (ekusz)
60- shat (szat)
22- ba+ish = baish (baisz)
61- ekshotti (ekszotti)
23- teish (teisz)
62- bashotti (baszotti)
24- chobb+ish = chobbish (czobbisz)
63- teshotti (tiszotti)
25- pochish (potisz)
64- choushotti (czouszotti)
26- chabbish (czczabisz)
65- poyshotti (pojszotti)
27- shatash (szatasz)
66- cheshotti (czeszotti)
28- athash (atasz)
67- shatshotti (szatszotti)
29- unotirish (untirisz)
68- atshotti (atszotti)
30- tirish (tirisz)
69- unoshottor (unoszottor)
31- ektirish (ektirisz)
70- shottor (szottor)
32- bottrish (bottirisz)
71- ekattor
33- tettirish (tettirisz)
72- bahattor (
34- choutirish (czoutirisz)
73- tiyattor (tijattor)
35- poytirish (pojtirisz)
74- chuyattor (czuattor)
36- chchottrish (czotirisz)
75- pochattor (poczattor)
37- shaitirish (szajtirisz)
76- chiyattor (czijattor)
38- attirish (attirisz)
77- shatattor (szatattor)
39- unochollish (unoczollisz)
78- atattor
40- chollish (czollisz)
79- unoashi (unoaszi)
41- ekchollish (ekczollisz)
80- ashi (aszi)
42- biyallish (bijallisz)
81- ekashi (ekaszi)
43- tetallish (tetallisz)
82- birashi (biraszi)
44- chuya+llish=chuyallish (czuallisz)
83- tirashi (tiraszi)
45- poytallish (pojtallisz)
84- churashi (czuraszi)
46- chchechollish (czczeczollisz)
85- pochashi (poczaszi)
47- shatchollish (szatczollisz)
86- chiyashi (czijaszi)
48- atchollish (atczollisz)
87- shatashi (szataszi)
49- unoponchash (unoponczasz)
88- atashi (ataszi)
50- ponchash (ponczasz)
89- unonobboi
51- ekanno
90- nobboi
52- bahanno
91- ekanobboi
53- te+ panno = teppanno (tipanno)
92- biranobboi
54- chuyanno (czuanno)
93- tiranobboi
55- ponchanno (ponczanno)
94- churanobboi (czuranobboi)
56- chappanno (czapanno)
95- pochanobboi (poczanobboi)
57- shatanno (szatanno)
96- chiyanobboi (czijanobboi)
58- atanno
97- shatanobboi (szatanobboi)
59- unoshat (unoszat)
98- atanobboi (atanobboi)

99- niranobboi
100- eksho (ekszo)
101- eksho ek (ekszo ek)
113- eksho tero (ekszo tero)
200- dusho (duszo)
1000- ek hazar
3000- tin hazar
4500- char hazar panchsho (czar hazar panczszo)
10.000- dosh hazar (dosz hazar)
100.000- ek lokkho
W większych miastach nie ma zazwyczaj problemów z mówieniem liczb po angielsku, ale należy pamiętać, że jeśli chcemy poruszać się po mieście samodzielnie środkami transportu innymi niż nasze auto, to warto znać bengalskie liczby.
Na dzisiaj to tyle. Życzę powodzenia w nauce,bo następny post pojawi się już za kilka dni. 

piątek, 7 września 2018

września 07, 2018

Jedno z najczęściej zadawanych mi pytań i moja odpowiedź.

Jednym z najczęściej zadawanych mi pytań, kiedy ktoś dowiaduję się, że mam męża Banglijczyka, jest Czy on jest muzulmaninem?. Staram się myśleć, że to wynika nie z ciekawości samej w sobie, tylko z tego, że w Bangladeszu są nie tylko wyznawcy islamu. Wiem, wiem, naiwna jestem, ale zawsze można mieć nadzieję. ;) Po odpowiedzi twierdzącej czasami ktoś odważy zapyta się, czy ja już zmieniłam religię dla męża, a jeśli nie, to czy mam zamiar. Nie wiem, co ma zmienić w życiu tej osoby moja odpowiedź, ani co ma wnieść do Waszego życia ten wpis, ale czuję że pora wyjaśnić kilka kwestii i obalić jeden z największych mitów. Ustalmy pewne fakty. To, czy ktoś do nich się stosuje, to kwestia indywidualna. Muzułmanin może poślubić każdą kobietę, która wyznaje jedną z religii monoteistycznych. Jeśli to nie jest islam, to mimo wszystko NIE ma ona obowiązku zmiany wyznania. Dodatkowo dzieci z takiego małżeństwa, no bo tutaj standardowy seks po ślubie, przejmują religię ojca. A jakie ja mam obowiązki, jako chrześcijanka w takim związku? Też powinnam wychowywać dzieci zgodnie z moją religią. ;) Dobra, to są najważniejsze fakty. Jak już wiecie, nie muszę przechodzić na islam i nikt mnie nie powinien do tego zmuszać. Prawdziwy muzułmanin (piszę to świadomie) nie przymusem, a przykładem powinien zachęcić kogoś do przyjęcia jego religii. Zaskoczeni? Bo wiele osób przyznaje, że jest.

Naturalnie, że były rozmowy na ten temat przed ślubem i już na początku mówiłam, że nie zmienię wyznania, chociaż oczywiście słyszałam kilka argumentów, które pokazywały, że może to nie jest taki głupi pomysł. Ale wiecie co? Zmieniać religię po to, aby facet był zadowolony i żeby odeszła przynajmniej jedna rzecz, która nas różni? Nie, to nie dla mnie. Jeśli kiedykolwiek będę Boga nazywać Allahem (co też oznacza Boga w j.arabskim), to przez to, że tak czuję i sama tego chcę. Mój mąż nie namawia mnie na taki ruch, ani nie wymaga go ode mnie. I uwierzcie, że są konwertyci, którzy odeszli od chrześcijaństwa przed poznaniem muzułmańskiego partnera. Ba, jest też spora grupa, która przyjęła islam z własnej, nieprzymuszonej woli, po ślubie! Dlatego przykre jest, wkładanie wszystkich nowych muzułmanek i muzułmanów też (!) do jednego worka Zmuszeni, biedni, ludzie. Żyjcie i dajcie żyć innymi, a będzie nam wszystkim lepiej.

No dobrze, ale część osób zapewne myśli, że skoro nie przeszłam, to zapewne przez strach. Mało kto dopytuje głębiej, zastanawia się nad innymi powodami. Co jeśli Wam powiem, że jestem za leniwa na modlenie się pięć razy dziennie, lubię polską galaretkę i ta religia zwyczajnie nie jest dla mnie? Bo tak jest. Nie czuję, że bycie muzułmanką dałoby mi to, czego potrzebuję. Tyle. Żadnej tragicznej historii, bulwersujących faktów.
Rzeczywiście często jest tak, że ktoś przyjmuje religię męża dla niego. I wiecie co o tym myślę? Kiedyś mogłabym napisać cały referat na ten temat, dzisiaj nie myślę nic. I polecam taki system. Bo trzeba pamiętać o jednym, że to nie chusta na głowie, ani też nie długa broda, zmienia człowieka.

Ciekawa jestem, jakie Wy zadalibyście mi pytanie po usłyszeniu, że jestem w mieszanym związku. Napiszcie w komentarzu.
Życzę Ci udanego dnia. :)

Cześć

authorMam na imię Klaudia i od kilku lat mieszkam w Berlinie. Lubię pisać o mojej poplątanej codzienności i równie poplątanej rodzinie.
Więcej →



Popularne posty